Sobotni dzień , małe spotkanoko z ludźmi lubiącymi Volvo . Niestety maleńka pani nie pokazała co potrafi , jakaś wstydliwa się zrobiła lub przez tą mała główkę przeszedł diabelski pomysł by broić , Co ja się dziwię - wredotka zawsze broi :D . siedziała sobie w samochodzie i kombinowała co można zepsuć .






Zepsuć np. klime żeby tata się mroził